Jak kupić nowe mieszkanie bez oszczędności na start? Nasza ekspertka wyjaśnia krok po kroku

Analiza planów i rzutów architektonicznych domów Hej! Baniocha z doradcą klienta JDM Deweloper.

Zakup nowego mieszkania od dewelopera dla wielu z nas brzmi jak niemal nieosiągalne marzenie. Wizja żmudnego gromadzenia gigantycznego wkładu własnego, podczas gdy co miesiąc opłaca się np. wysoki czynsz za wynajem, potrafi skutecznie podciąć skrzydła. Do tego dochodzą niechęć do bankowej biurokracji i skomplikowanych przepisów oraz strach przed ukrytymi kosztami. Czy własne cztery kąty muszą wiązać się z wyrzeczeniami i stresem?

Program „Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy” otwiera drzwi, które do tej pory dla wielu pozostawały zamknięte na cztery spusty. Aby pokazać, że cały proces może być prosty, przejrzysty i w pełni bezpieczny, rozmawiałam z panią Magdaleną Banaś, ekspertką od doradztwa kredytowego z firmy Notus, która na co dzień współpracuje z firmą JDM Deweloper. Zapraszam na wywiad, który przybliża nam program RKM oraz odczarowuje mit, że mieszkanie czy segment blisko Warszawy są nie do zdobycia.

Agata Buczyńska: Jak wytłumaczyłaby Pani osobie, która na co dzień nie zajmuje się finansami, czym jest „Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy” i dlaczego dla wielu klientów jest to szansa na wymarzone mieszkanie?

Magdalena Banaś: Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy” to rozwiązanie stworzone z myślą o osobach, które mają stabilne dochody, ale nie zdążyły zgromadzić wkładu własnego. Państwo przejmuje na siebie tę część ryzyka i udziela gwarancji, dzięki czemu klient może kupić nowe mieszkanie bez konieczności posiadania dużych oszczędności. Dla wielu klientów to moment przełomowy. Nagle bowiem okazuje się, że marzenie o własnym M nie jest wizją odległą, lecz realnym planem na najbliższe miesiące.

Nowoczesna przestrzeń spotkań z klientami w biurze dewelopera JDM Deweloper.


A.B.: Wyobraźmy sobie, że w tej chwili klient przekracza próg biura JDM Deweloper. Jak wygląda formalna droga, od pierwszej rozmowy do otrzymania kluczy do własnego mieszkania?

M.B.: Cały proces zaczyna się od spokojnej, niezobowiązującej rozmowy. Klient opowiada o swoich potrzebach, a ja analizuję jego możliwości finansowe. Następnie wybieramy mieszkanie z oferty JDM Deweloper, które spełnia kryteria programu. Kolejny etap to przygotowanie dokumentów i złożenie wniosków do banku. Tutaj prowadzę klienta krok po kroku, aby wszystko przebiegło sprawnie. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji podpisujemy umowę kredytową w wybranym przez klienta banku, a deweloper finalizuje formalności związane z przeniesieniem własności. Ostatni etap to odbiór kluczy. Ten moment zawsze wywołuje ogromne wzruszenie.

A.B.: Papierologia potrafi przytłaczać i zniechęcać do podjęcia działania. Proszę mi powiedzieć, co trzeba spakować do teczki na pierwsze spotkanie z Panią, żeby można było bezpiecznie ocenić sytuację klienta.

M.B.: Na pierwsze spotkanie wystarczy dowód osobisty i podstawowe informacje o dochodach. Jeśli klient korzysta z bankowości elektronicznej, wiele danych możemy pobrać od razu. Osoby prowadzące działalność gospodarczą powinny zabrać dokumenty księgowe. Całą resztą zajmuję się ja. Klient nie musi znać się na finansach ani przepisach, bo to ja jestem od tego, by przeprowadzić go przez proces kupna nowego mieszkania bez stresu.

A.B.: Ile czasu tak naprawdę mija od złożenia dokumentów w banku do momentu, gdy dostaje się od niego zielone światło?

M.B.: Zwykle około 3 tygodni. Wszystko zależy od banku i kompletności dokumentów. Jeśli klient współpracuje ze mną od początku, proces przebiega szybciej, bo pilnuję, by niczego nie brakowało i by wniosek był przygotowany perfekcyjnie.

A.B.: Ludzie często boją się, że zgubią się w urzędowych okienkach. Czy Pani, jako doradczyni współpracująca z JDM Deweloper, jest w stanie odciążyć ich w części tej papierologii?

M.B.: Tak, i to w znacznym stopniu. Wypełniam wnioski, kompletuję dokumenty, kontaktuję się z bankiem i deweloperem. Klient dostaje ode mnie jasną listę kroków i terminów, dzięki czemu nie musi martwić się o urzędowe formalności. Moim zadaniem jest zdjąć z jego barków jak najwięcej obowiązków.

A.B.: Wielu klientów obawia się, że koszty współpracy z Panią będą bardzo wysokie. Czy za to, że przeprowadzi Pani klienta przez ten cały proces, pobierane są jakieś dodatkowe opłaty, czy dla klienta JDM Deweloper jest to zupełnie bezpłatne wsparcie?

M.B.: Klienci firmy JDM Deweloper nie ponoszą żadnych kosztów za moje wsparcie. Moje wynagrodzenie pokrywa bank, więc klient może korzystać z pełnej opieki doradcy bez obaw o dodatkowe opłaty.


A.B.: Banki bywają bezwzględne, ale często winne są drobne przeoczenia. Na jakie trzy rzeczy warto uważać na samym początku, żeby bank nie odrzucił wniosku z jakiegoś błahego powodu?

M.B.: Przede wszystkim na stabilność dochodu, czystość historii kredytowej i spójność danych we wniosku. Czasem drobna nieścisłość potrafi opóźnić proces, dlatego tak ważne jest, by wszystko było przygotowane starannie. Ja dbam o to, aby wniosek był kompletny i dopracowany.

A.B.: Rządowe limity cenowe potrafią mocno ograniczyć wybór. Jak JDM Deweloper podszedł do tego tematu? Czy projektując swoje osiedla w pobliżu Warszawy, od początku pomyślał o tym, by zmieścić się w tych kryteriach i realnie pomóc ludziom?

M.B.: Tak, JDM Deweloper od początku analizował limity cenowe i projektował inwestycje tak, aby jak najwięcej mieszkań kwalifikowało się do programu. To świadome podejście, które realnie pomaga klientom. Nie oferujemy pojedynczych lokali, ale szeroki wybór nowych mieszkań dostępnych w ramach programu.

A.B.: Spójrzmy na konkretne adresy. Jeśli ktoś marzy o kameralnym, spokojnym klimacie na osiedlu Bliskie Błonie, to czy znajdzie tam mieszkanie, które bez problemu sfinansuje tym programem?

M.B.: Tak, na osiedlu Bliskie Błonie znajdują się mieszkania, które mieszczą się w limitach programu. To inwestycja kameralna, otoczona zielenią, idealna dla klientów szukających spokoju, a jednocześnie dostępna dla klientów korzystających z kredytu bez wkładu własnego.

A.B.: A co z osobami, które chcą mieszkać tuż przy Warszawie? Jak wygląda sytuacja z inwestycją Nove Piaseczno 2? Czy tu również mają Państwo przygotowane nowe lokale gotowe pod program bez wkładu własnego?

M.B.: W Nove Piaseczno 2 również dostępne są mieszkania blisko Warszawy kwalifikujące się do programu. To świetna propozycja dla tych, którzy chcą mieszkać bliżej miasta, mieć szybki dojazd do pracy, a jednocześnie skorzystać z rządowego wsparcia.

A.B.: Pokutuje opinia, że programy rządowe są tylko na małe kawalerki. Czy rodziny marzące o segmencie i własnym ogródku w inwestycji Hej! Baniocha też mają realną szansę na ten kredyt?

M.B.: Tak, w inwestycji Hej! Baniocha dostępne są większe mieszkania i segmenty z ogródkami, które również mogą kwalifikować się do programu. To dowód na to, że rządowe wsparcie nie jest przeznaczone wyłącznie na kawalerki. Rodziny również znajdą tu coś wymarzonego dla siebie.

Wnętrze salonu w domu pokazowym inwestycji Hej! Baniocha. Jasna aranżacja w stylu minimalistycznym z nowoczesną szafką RTV, dużym telewizorem na ścianie, czarnym kominkiem wolnostojącym typu koza oraz drewnianymi schodami.


A.B.: Co w sytuacji, gdy klientowi bardzo podoba się konkretny lokal, ale cena minimalnie przekracza limit? Czy JDM Deweloper potrafi usiąść z klientem do stołu i elastycznie poszukać rozwiązania, żeby to mieszkanie jednak „weszło” w program?

M.B.: W takich sytuacjach wspólnie szukamy najlepszego rozwiązania. JDM Deweloper jest elastyczny i często można dopasować cenę lub dobrać mieszkanie na innej inwestycji, aby zmieściło się w programie. Bardzo często udaje się znaleźć kompromis.

A.B.: Program nazywa się „Rodzinny”. Co się stanie, jeśli ktoś kupi mieszkanie jako singiel lub para, a za kilka lat pojawi się dziecko? Jak państwo pomaga wtedy w spłacie kredytu?

M.B.: Wtedy klient może skorzystać ze spłaty rodzinnej. Państwo spłaca część kredytu. To realne wsparcie, które zmniejsza raty i przyspiesza spłatę zobowiązania. Dla młodych rodzin to ogromna ulga.

A.B.: Jeśli ktoś wcześniej korzystał np. z programu Mieszkanie dla Młodych (MdM), ale jego sytuacja życiowa całkowicie się zmieniła, czy ma jeszcze prawo do nowego startu z obecnym programem?

M.B.: Tak, może skorzystać z nowego programu, jeśli spełnia aktualne kryteria. Poprzednie programy nie zamykają drogi do nowych możliwości. Życie się zmienia, a przepisy to uwzględniają.

A.B.: Co dzieje się z kredytem i mieszkaniem bez wkładu własnego, gdy drogi partnerów się rozchodzą? Czy jedna osoba może bez problemu przejąć taki kredyt?

M.B.: W takiej sytuacji kredyt może przejąć jedna osoba, o ile ma odpowiednią zdolność kredytową. Banki dopuszczają takie rozwiązania, a ja pomagam przejść przez cały proces, aby wszystko odbyło się sprawnie i bez dodatkowego stresu.

A.B.: Wizje utraty pracy czy nagłej choroby straszą kredytobiorców najbardziej. Czy ten program daje jakąś „poduszkę bezpieczeństwa” na wypadek gorszych miesięcy, żeby klient nie musiał drżeć o dach nad głową?

M.B.: Tak. W przypadku utraty pracy, choroby czy innych trudnych sytuacji można skorzystać z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. To realna pomoc, która pozwala przetrwać gorszy okres bez obaw o utratę mieszkania.

A.B.: Życiowe plany czasami się zmieniają. Czy mieszkanie kupione bez wkładu własnego można po jakimś czasie bezpiecznie i legalnie wynająć lub sprzedać?

M.B.: Tak, ale po spełnieniu określonych warunków. Po kilku latach zwykle nie ma już żadnych ograniczeń. Każdą sytuację omawiam indywidualnie, aby klient wiedział dokładnie, jakie ma możliwości.

A.B.: Załóżmy scenariusz, w którym ktoś nie spełnia kryteriów rządowych, ale bardzo chce zamieszkać na jednym z osiedli JDM Deweloper. Czy mają Państwo w zanadrzu jakiś plan B?

M.B.: Wtedy szukamy alternatywy. Czasem wystarczy zmienić bank, wybrać inny lokal, a nawet skorzystać z innego rozwiązania finansowego. Zawsze analizuję sytuację klienta całościowo i szukam najlepszego możliwego wyjścia.

A.B.: Czy na rynku finansowym są jeszcze jakieś inne, bezpieczne sposoby na start bez ogromnych oszczędności, o których wielu z nas po prostu nie wie, a o których może z Panią porozmawiać na spotkaniu?

M.B.: Tak, istnieje kilka rozwiązań. Są kredyty z niższym wkładem własnym, są programy bankowe, są oferty skierowane do młodych lub osób pracujących w określonych branżach. Omawiam je szczegółowo na spotkaniu, dopasowując je do konkretnej sytuacji.

A.B.: Co powiedziałaby Pani klientowi, który co miesiąc płaci ogromne pieniądze za wynajem, z rezygnacją przegląda ofertę JDM Deweloper i myśli: „to nie dla mnie, nigdy nie uzbieram pieniędzy na wkład własny”? Jak dodać mu odwagi do wykonania tego pierwszego telefonu do Pani?

M.B.: Powiedziałabym: „proszę dać sobie szansę”. Jedna rozmowa nic nie kosztuje, a może otworzyć drzwi, o których nawet się nie myślało. Wielu moich klientów zaczynało od przekonania, że „nigdy nie uzbiera pieniędzy na wkład własny”, a dziś odbierają klucze do własnego mieszkania. Wystarczy zrobić pierwszy krok, resztą zajmiemy się razem.


Droga do własnego nowego mieszkania czy segmentu blisko Warszawy wcale nie musi przypominać błądzenia w labiryncie. Jak pokazuje rozmowa z panią Magdaleną Banaś, brak oszczędności na start czy lęk przed formalnościami nie powinny być barierą, która zatrzymuje nas w wynajmowanym lokalu.

Dzięki rządowym programom, elastycznemu podejściu firmy JDM Deweloper oraz całkowicie bezpłatnemu, profesjonalnemu wsparciu ekspertki z firmy Notus, proces ten staje się przejrzysty, przewidywalny i bezpieczny.

Najtrudniejszy bywa zawsze ten pierwszy krok: wykonanie telefonu lub umówienie się na krótkie spotkanie. Jednak taka rozmowa nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje, a może diametralnie zmienić naszą sytuację życiową.

Niezależnie od tego, czy celem jest zielony spokój na osiedlu Bliskie Błonie, doskonała komunikacja z Warszawą, jaką daje Nowe Piaseczno 2, czy przestronny segment z ogródkiem w inwestycji Hej! Baniocha, odpowiednie rozwiązania są na wyciągnięcie ręki.

Magdalena Banaś, ekspertka finansowa współpracująca z JDM Deweloper na grafice dotyczącej zakupu nowego mieszkania bez wkładu własnego.